Ilość pieniędzy w obiegu w gospodarce jest ograniczona, nawet jeśli kwoty dla całego świata osiągają niewyobrażalnie wysoki wynik. Jednocześnie należy pamiętać, że populacja naszej planety to spore liczby, więc średnia wyliczona z tych dwóch wartości staje się znacznie bardziej "przyziemna". Zanim jednak przejdziemy do konkretnych kwot, warto wyjaśnić kilka terminów.
Omawiając zagadnienia dotyczące ilości pieniądza w gospodarce, wykorzystuje się agregaty pieniężne (monetarne), znane również jako miary pieniądza. Podzielone są one na kategorie ze względu na płynność zawartych w nich aktywów. Jak wyjaśnia portal Greenlight, wśród nich wyróżniamy:
/image%2F0684250%2F20250713%2Fob_e5abb0_img-20191130-095411.jpg)
M0 - obejmuje pieniądze fizyczne (banknoty i monety) w posiadaniu użytkowników;
M1 - obejmuje kategorię M0, depozyty bieżące (na żądanie) w bankach komercyjnych, oraz inne bardzo płynne aktywa;
M2 - obejmuje poprzednie kategorie, a także dodaje do tego konta oszczędnościowe i fundusze rynku pieniężnego, które nie są dostępne od razu, ale można stosunkowo szybko uzyskać do nich dostęp.
M3 - obejmuje poprzednie kategorie, a także większe depozyty i fundusze instytucjonalne, które przemieszczają się wolniej, ale wciąż odgrywają rolę w gospodarce. Według informacji udostępnionych przez portal Finance Monthly wartość kategorii M0 (po jej ujednoliceniu do dolarów amerykańskich) wynosi około 8-9 bilionów dolarów. Tyle banknotów i monet jest w obiegu na całym świecie. Co ciekawe, stanowi to mniej niż 10 procent całkowitej światowej podaży pieniądza. Po uwzględnieniu środków zaliczających się do kategorii M1 wartość ta wzrasta do 50 bilionów dolarów. Kategoria M2 w skali świata to około 120 bilionów dolarów. Wartość dla M3 szacuje się natomiast na około 125-130 bilionów dolarów. Jak ma się to do światowej populacji?