• audytor powinien zapalic czerwoną lampkę inwestorowi i ja to robię natomiast tzw. mydlenie jest Pana domeną. Podkreslają to wszyscy inwestorzy którzy słyszeli o Panu, z którymi miałem kontakt, jest  udrażnianie rur Warszawa Pan naprawdę powszechnie znamy, szkoda tylko ze od tej negatywnej strony.

    Co do wpuszczania w tzw kanał przez architekta to proszę podac sposób wykonania testu szczelnosci projektu, nie domu a jego projektu. Pytałem juz Pana o to wielokrotnie, nigdy to ale nigdy nie podał Pan jak to to wykonać. Proszę w koncu odpowiedziec, rzekomo posiadł Pan zdolnośc zrozumienia słowa pisanego a mojego pytania Pan nie rozumie.

    Znalezione obrazy dla zapytania studzienka deszczowa

    Kolejne trudne pojecie to tzw stan zastany, czyli to co często występuje w praktyce audytora, którego rolę Pan interpretuje nieco opacznie a nawet nadinterpretuje.

    Jak przy obliczeniach mogę wykluczyć mostki które realnie występujają w danym budynku. To mam liczyć część budynku, mam zaniżac wyniki obliczeń, czy Pan faktycznie rozumie to co napisał? z tego nordyckiego tekstu wyczytałem, że trzeba dać 40 cm izolacji od gruntu, inaczej dom będzie nieizolowany. Dobrze rozumiem?

    Tak mi przyszło do głowy teraz: skoro ktoś ma mieć wm, to oznacza, że ma jakiś kanał powietrza doprowadzony do domu, więc może taki wystarczy, więc może nie trzeba robić cyrków z wymianą drzwi, wystarczy dużo skromniejszy sprzęt. Więc może to znacznie obniżyć koszt imprezy. Co sądzicie?Dopiero po zakonczeniu obliczen, przeanalizowaniu struktury strat i ich wpływu na ogolny bilans budynku mozna doradzić ale tylko doradzić, bo audytor nie ma mozliwosci stosowania zadnych form nacisku na inwestora (i ze zrozumieniem tego faktu ma Pan również wielkie problemy) co nalezy wykonac aby zlikwidować lub ograniczyc mostki, gdzie zwiekszyć grubosć izolacji, montaż lepszych okien itp. czy tez zasugerowac wykonanie wm, bo i takie domy sie zdarzają. Nie jest problemem wykonać test szczelności, ale problemem jest wytłumaczenie inwestorowi dlaczego ma zapłacic dodatkowo ok 2000 zł, skoro i tak nie ma on chęci uzyskania wsp n50 na poziomie budynku pasywnego, jezeli do tego dojdzie napięty budżet budowy to łatwo zrozumieć dleczego ow test jest rzadko spotykany. Jezeli koszt takiego test spadnie do akceptowalnego poziomu na pewno będzie powszechnie stosowany. W zasadzie nie wiem po co sie tak rozpisałem, przecież im dłuższy tekst Pan czyta tym mniej Pan go rozumie. Moze tym razem jednak się uda.


    votre commentaire
  • Przy pasywnym i tak zapotrzebowanie jest malutkie więc drobiazg w prawo lub lewo żeby się cieszyć w ciągu dnia skokami temp. między 18 a 22oC i tym samym uzyskać jakąś oszczędność jest dla mnie nie wart mojego komfortu bo .... Audyt jest po to, by ludzie izolowali domy. Jak ktoś liczy mostki termiczne, a nie je wyklucza - to jest szkodnikiem nie audytorem. Jak ktoś nie ma narzędzi - np. do sprawdzenia szczelności domu - to po co, się za audyt bierze? 

    Audytor powinien "zapalać czerwona lampkę" u inwestora, że architekt wpuścił inwestora w nieizolowany dom czyli tzw kanał!! Celem wprowadzenia charakterystyk energetycznych było otwarcie oczu inwestorowi a nie mydlenie!

    ... cenie sobie akumulacyjność.i z żoną uwielbiamy to że temp. w domu przez cały sezon grzewczy wynosi ok. 20oC i tak samo w każdym pomieszczeniu.

    Poza tym akumulacyjność pozwala na pewne dodatkowe zyski lub straty bez dużego poczucia straty komfortu i jest bardziej odporna na awarie prądu itp.

    W każdym razie to JA cenię sobie akumulacyjność.Oj nieładnie nie wspierać kolegów ze sklerozą. Zdjęcia pamiętam, ale już parametrów nie. Pamiętam wiersz szkła piankowego piankowego ( chyba 10cm) na tradycyjnym fundamencie. Ale na pewno pod podłogą na gruncie nie było 30 cm styropianu. Sporo poszło chyba w strop. Ale już nie pamiętam. Niestety pamięć jest ulotna. 

    To napisz chociaż czy dom dalej jest tak stabilny w zużyciu energii na ogrzewanie.

    A sam Twój pomysł jest jak najbardziej bardzo dobry. Nie ma w nim nic nadzwyczajnego i dziwnego.  24-36 cm od gruntu

    Dom jest 4 sezon bardzo stabilny, żadnych zmian w zakresie zużycia na cele dogrzewania.

    Cały sezon stalą temp. 

    Zdaje się pierwszy   pomiary hałasu wentylacji sezon troszkę powyżej 15 bo 16 kWh/m2*rok, drugi 14,9, trzeci 12,2 a czwarty 15,1.

    Każda z tych 4 zim była zimniejsza od średniej obliczeniowej u mnie na co projektowałem dom a ta ostatnia byłą najzimniejszą ze wszystkich.

    W fundamencie jest szkło i mimo wszystko lekko je widać na termowizji. Bez szkła uważam miałbym powyżej 20 kWh/m2*rok ale o ile więcej nie wiem, myślę, że powyżej 30 to na bym nie doszedł.


    votre commentaire
  • ,,Po mojemu nie idzie w tym klimacie zrobić zgodnie z naturą stropodachu niewentylowanego."

    Idzie. Papa,10cm styropianu,MFP, 26cm ekofiber,włóknina poliamidowa.

    Dowód . Wilgotność belek konstrukcyjnych na koniec zimy< 12%. Wilgotność belek konstrukcyjnych teraz > 12%.

    Zgodność z zasadami .Brak paroizolacji od wewnątrz.Czyli takie które uniemożliwiają obliczenie U przegrody. Niestety te 'ruchy konwekcyjne' nie dają żadnych podstaw by określić jaka ilość izolacji będzie wystarczająca. Tak przynajmniej twierdzi. No i bądź tu mądry i wyciągnij wnioski. Sam sobie facet zaprzecza.Ten temat trochę mylący, bo obecnie żaden dom nie jest 'tani'. Co najwyżej może być niedrogi.

    250- 400 tys. zł + działka to chyba nie jest 'tanio', chyba że dla Rockefellera  Ale równie dobrze można popuścić budżet i wydać na taki sam funkcjonalnie dom 700 - 800 tys., wtedy to nawet 'niedrogo' nie jest 

    Tak samo mam wykonane ściany(szkielet),z tym że MFP na stykach uszczelniona jest taśmą poliamidową nasączoną dysperbitem.

    Jest jakiś powód aby budynek murowany nie uszczelniać od przepływu powietrza i wilgoci od zewnątrz. Na przykład szkłem sodowym ,a na to dopiero styropian czy wełna? Skoro to działa w szkielecie to dla czego nie może działać w murowańcu.Wentylacja sprawnie usuwa nadmiar wilgoci z wnętrza.Wilgoć nie przedostając się do izolacji ,nie nawilża jej.

    Wydaje się dosyć proste.


    votre commentaire
  • testowali ten wymiennik we frapolu i dospelu - i wszędzie ma . - temperaturowa sprawność jest wyższa - mam założone termometry non stop i różnica przy

    - 10 st. C temperatury za wymiennikiem i tej wewnątrz sklepu jest do 0.5st.   Tylko o materiał! Może być jednolita ściana z bk i testu nie przejdzie - nie utrzyma powietrza przy 40-50Pa. A przy WM nawiewnych czy nawiewno wywiewnych ciśnienie jest wyższe niż kiedyś przy "grawitacyjnej"Ja mam gazobeton na spoine pionową. Wykonawca proponował pióro-wpust, ale ze względu na raczej niższą szczelność nie chciałem.

    Znalezione obrazy dla zapytania studzienka deszczowa

    I tak będę musiał poświęcić z weekend lub dwa na wypełnienie fug w ścianach nośnych od zewnątrz 

    Nie ma czegoś takiego jak nieciągła izolacja - tak architekt nie może projektować. Wszędzie jest zachowana ciągłość . jak nie izolowanie to ścianka z izolacji. Jeżeli ma Pan obawy, lub chce Pan płytę fundamentową pod murem, izolowana z zewnątrz, to chociaż 2 -3 cm wełny i folia lub pianka - by zmniejszyć akumulacje latem - by nie było ruchu powietrza i wilgoci, by poprawić sterowanie zimą. Tak jak to jest np w IZODOM 2000

    Jest jakiś sposób, żeby je czymś pomalować nieprzepuszczalnym albo spryskać? Folia w płynie? Dysperbit? A tak poważnie o przepuszczalności ściany decydują w pierwszym rzędzie warstwy wykończeniowe. Nie jest sztuką uzyskać ścianę 'nieprzepuszczalną', niezależnie od tego z czego została wykonana. Niektórzy uważają to za wadę. Ściana nie oddycha. 

    Jakoś to kiepsko widzę. Folia od wewnątrz? Przy szkieleciaku to i owszem ale mój jest właśnie z BK i jak mam tę folie przymocować? Gwoździami? A co potem z tynkiem? Chyba, żeby farbą olejną, jakąś ładną lamperie sobie pomalować jak za PRL-u.

    Jeszcze żeby potem się do przepychanie kanalizacji    tej warstwy styropian trzymał...

    Myślę, że w przpadku betonu komórkowego mikrowentylacja to spory problem. Silikaty bardziej nieprzepuszczalne


    votre commentaire
  • Może trzeba wybrać odpowiedni rodzaj kostki brukowej (betonowej) ja mam wzór nostalit (starobruk). Czyli zaokrąglone kanty a przez to dosyć duże rowki pomiędzy kostkami. Wjazd z drogi polnej czyli cale błotko z kół samochodu i quada ląduje w tych rowkach. Sprzątamy zamiatając lub myjąc wodą pod dużym ciśnieniem. Ogólnie nie jest źle, poza tym to tylko podjazd. Wiadomo, że będzie się nosić. Z tego co wiem teraz jest taki wybór kostki, że każdy coś znajdzie dla siebie. Jak ktoś nie chce, żeby mu sie zbierał syf to niech położy zupełnie płaską kostkę, którą kładzie się dosłownie na styk i wychodzi jedna równiutka płaszczyzna. Jeśli chodzi o usytuowanie domu względem stron świata, to nie dałabym się namówić na taras od południa, mamy od wschodu i to jest to. Gdy chcemy byc na słoncu, po prostu przenosimy się kilka metrów dalej, to rzadka sytuacja, częściej cieszymy się półcieniem. Nie znam nikogo, kto ma taras od południa i nie narzekana nadmiar słońca i nie kombinuje, jak się przed nim osłonić (albo siedzi w czasie największych upałów pod garażemto w takim razie jak mam możliwość mieć taras albo od pn-wsch albo pd-wsch. to chyba i tak lepiej pd-wsch? W ogóle są jeszcze jakieś sensowne reguły co do stron świata, a umieszczenia domu? My mamy wjazd od zachodu i tego nie da się zmienić, ale nad resztą idzie pomyśleć. No właśnie, aktualną działkę mamy z wjazdem od południa, a dom jest tak usytuowany, że taras jest, no niestety, od północy, pod lekkim kątem jest trochę zachodu. Jak dla mnie to katastrofa. Niewiele tam słonka. Poza tym położenie domu, w którym większość okien jest w kierunku północy i południa, to też klęska. O ile jeszcze na piętrze w pokojach po stronie południowej jest w miarę jasno, o tyle parter jest okrutnie ciemny. Część północna, wiadomo.google też pewnie coś podpowie

    generalnie jest to zwiazane ze światłem słonecznym i tym co chcesz dogrzać/doświetlić (np salon, pokoje dzieci - to raczej poludnie, sypialnie przemyslec czy chce sie budzic ze wschodzącym sloncem, kuchnia jest i tak ciepla wiec moze byc wschod lub polnoc) - choć trzeba ustalić własne preferencje.

    polnoc najzimniejsza, wiec przez okna polnocne ucieka najwiecej ciepla => minimalizowac liczbe i ilosć okien północnych

    Podobny obraz

    no i dobrze jak ściany domu nie są dokładnie w głównych kierunkach świata - tzn dobrze jak nie  udrażnianie kanalizacji ma ściany, która jest tylko i wylacznie pólnocna - lepiej trochę "przekręcić" i wtedy mamy ścianę pólnocno-wschodnią i pólnocno-zachodnią - i przynajmniej czasami jest doświetlona

    to tak w skrócie...

    Dlatego nowo budowany dom jest na działce z wjazdem od wschodu i w ten sposób mam nadzieję, że pomieszczenia położone i po stronie wschodniej i południowo-zachodniej, będą lepiej doświetlone. Dla mnie to ważne, zwłaszcza jak przekłada się na zużycie prądu do oświetlenia.

    Co do tarasów, będą dwa, jeden na zachodzie, a jeden na północy - dla każdego coś dobrego.

    A ja osobiście, wolę się spiekać, przynajmniej po doświadczeniach aktualnego domostwa.


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires